my-sport.pl|informatorsportowy.pl|sportpolis.pl

Karolina Riemen po operacji

360stopni.org | 2009-03-11 15:15

Co ma wisieć, nie utonie. Taka jest prawda. Prawda często bolesna. Karolina Riemen, zawodniczka kadry w snowcrossie, dwa dni temu przeszła poważną operację kolana.

Karolina wybrała się do Inawashiro, do Japonii na freestyle'owe mistrzostwa świata. Na próżno jednak szukać nazwiska Kali w wynikach imprezy... Otóż ostatniego dnia treningu przed czempionatem, na dużej skoczni źle wylądowała i zerwała więzadła krzyżowe przednie i boczne w prawym kolanie. - Dobrze mi szło. Czułam się coraz lepiej na tej trasie, dobrze mi się jeździło a tu jeb! - mówi rozgoryczona.

Kontuzja poważna, skutki bardzo poważne. Trudno się dziwić, ze Karolina zadzwoniła wczoraj i nie brzmiała zbyt optymistycznie, choć...
Pierwsza myśl, jaka mnie dopadła, to kwestia igrzysk. Przecież zakopianka wciąż jeszcze nie przekreśliła swoich szans! - Wszyscy lekarze i koledzy, którzy przechodzili taką kontuzję twierdzą, że powrót do zdrowia potrwa pół roku. Oczywiście może to być tydzień wcześniej, lub dwa tygodnie później. Zajrzałam w kalendarz i wyliczyłam, że we wrześniu wsiądę na narty! Będę miała jeszcze trzy szanse na zdobycie kwalifikacji olimpijskiej. Zobaczymy w jakiej będę formie, ale zrobię wszystko by pojechać na igrzyska do Vancouver - mówiła i trudno było, mimo że rozmawialiśmy przez telefon, nie wyczuć optymizmu i woli walki w Jej głosie.

Zerwanie więzadeł to typowy uraz narciarski. Ryzyko poniekąd wkalkulowane. Operacja polega na wycięciu jednego ze zginaczy podudzia i wszczepieniu go w kolano i połączeniu dwóch kości w miejscu, gdzie zostało zerwane więzadło.

Co ciekawe lekarz w Japonii nie stwierdził żadnego zerwania! Zakwestionował także wyniki rezonansu magnetycznego. Może i dobrze, bo jeśli miałby później operować Karolinę... Podobno również w podróży wesoło nie było. Ból straszny, a dopiero po 40 godzinach Karolina dotarła do domu. Zoperowano ją w Krakowie. Podobno dziś dopiero odstawiła proszki przeciwbólowe.

Karolina, jesteśmy z Tobą! Nie pękaj na robocie, tradycyjnie.

Dodał: psychokiller psychokiller

Podziel się informacją ze znajomym

Powiadom znajomego

Komentarze

Najpopularniejsze tagi

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
Projekt i realizacjaRRCompany